Co tam taka Japonia – mikry kraj, pięć pocisków i już nie ma kraju. My to co innego – wielki kraj, mnóstwo ludzi. I nikt z nas – ani jeden Chińczyk! – nie boi się umrzeć. Phi, kto by się tam bał śmierci.
Bardzo. Dobre.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres e-mail *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA. 9 − = siedem
Bardzo. Dobre.