konfucjiusz a wieczność

Być może mnie zdradza. Zupelnie nagle okazało się, że od trzech miesięcy mieszka z czterdziestoletnią Chinką. A mówił, że nie, ze to ja tylko się liczę. Gdyby to był harlekin z serii medic to ja bym miała labradora i złamaną nogę a on by był bogatym lekarzem i by mnie uratował. Ale to nie jest ani Medic, ani Romantic, tylko jakiś International, czy South Asia czy coś. Gdzie ta druga nie ma niebieskich oczu tylko skośne. I czarne włosy, do pasa albo dalej.

Powiedział, że jedzie. KOńczy mu się wiza i wyjeżdża. Rano był tajfun, myślałam, ze może go to zatrzyma, ale ruskie samoloty to jak szybowce na falach katriny.

***

Pragną nas całym istnienim swoim pokazywać na spotkaniach i emanować białym człowiekiem w firmie, a potem nagl zmieniają pierwszego lipca i już mówią, że dość szarej strefy i że już nie chcą pracujących na wizach półturystyczno biznesowych, tylko rejestracji, która podobno jest niemożliwa i zajmuje rok. A Chris mówi, że szara strefa jest w deche, że pozwala na wszystko jak za polskiej komuny. W zasadzie jakby nic nie wolno ale jakby się bardzo chciało, to może być tak, że wszystko będzie wolno. On trochę się zagapił i z szarej przeszedł do czarnej. I teraz własnie jest w czarnej. Szedł z tym plecakiem i walizką i daje ten paszport z orłem, i już myśli o wszystkim, że pies mu zamerda ogonem koło nóg kręcąc młynki, że będzie oglądał jutuba i grał na gitarze. Nagle wsadzili go do jakiegoś boxu z sześcioma ścianami i świetlówką i mówią, że ma nie dzwonić nigdzie. Człowiek z przterminowaną dwa tygodnie wizą, z państwa Krakovia utknięty w szarej międzystrefie chińsko hongkongskiej. Puścili i dają zagadkę. Jak u Dana Browna z jednego do drugiego idź tam i potem tam, albo jednak inaczej. Może zapłacisz karę i wyjedziesz, a może wyjedziesz i już nigdy nie wracaj, może jesteś kimś, a może nie, popełniłeś przstępstwo stóp na chińskiej ziemi dwa tygodnie za długo i teraZ sprawdzimy gdzie mieszkałeś przez ostatnie trzy miesiące. Otóż ja właśnie z taką chinką tą oto tutaj. Na legalu.



Możliwość komentowania została wyłączona.